SEKSUOLOG RADZI

Partnerzy

” Seksualność ( zdrowa lub dysfunkcjonalna) jest zbyt istotnym zagadnieniem,

aby pozostawić ją w rękach amatorów lub dyletantów ”.

Andrzej Depko  

COPYRIGHT 2016-2019

KONTAKT:

 

andrzej@depko.pl

Havelock Ellis

"Seks leży u podstaw życia.

Ania@depko.pl

Nigdy nie nauczymy się szanować życia, dopóki nie dowiemy się jak rozumieć seks"                          

Erotycznie na urlopie

Okres ”zimowego szaleństwa” jest już odległym wspomnieniem. Za dni parę rozpocznie się letni sezon urlopowy. Warto się przez moment zastanowić, czego oczekujemy od wakacyjnych flirtów. Przygodnego romansu,  uczucia, czy tylko poprawienia sobie samopoczucia w miłym towarzystwie?

 

Na wakacjach poznajemy wielu ludzi, którzy zawsze wydają się nam ciekawsi niż ci, których znamy na co dzień, łatwiej nawiązujemy kontakty. Nowi znajomi, nowe znajomości, nowe, dla wielu wręcz pierwsze w życiu, fascynacje płcią odmienną. On ja dostrzeże na plaży, Ona jego na Krupówkach.

 

Umówią się na randkę - pierwszą, druga , trzecią. Nie wiadomo kiedy znajomość nabiera zawrotnego tempa i bardzo często odległość od pierwszego uchwyconego spojrzenia do łóżka staje się zbyt mała. W normalnych, nie wakacyjnych warunkach odbywałoby się to wolniej, ale w lutym, marcu, lipcu i sierpniu, idzie się na całość. Świadomość, że mamy tylko dwa tygodnie, sprawia że rozum idzie na bok. Tymczasem nigdy nie wiadomo, kiedy na człowieka spadnie pragnienie trwałej więzi, kiedy poczuje, że chciałby z kimś być i wcale nie chce powiedzieć drugiej stronie "do widzenia".

   

Będzie to czas wielkich emocji, za którymi często pójdą małe dramaty,  które osobie przeżywającej zawsze wydają się wielkie. Kwiecień, wrzesień i październik stają się potem miesiącami zawiedzionych, zrozpaczonych, rozczarowanych, którym nie udały się miłości, co to miały być na całe życie, a okazały się, że nawet miesiąca nie przetrwały. Niestety świat jest pełen dziewcząt i kobiet które wykazują całkowity brak szacunku i zrozumienia dla własnej płci. Warto się zatem zastanowić w ogóle nad klimatem kontaktów męsko- damskich w okresach urlopowych.

 

Mężczyźni, jeżeli sami udają się na wypoczynek, bez rodziny, to z góry zakładają, że będzie to ''małe szaleństwo". Stąd tak często w komediach filmowych pokazywany jest mężczyzna nerwowo zdejmujący w toalecie pociągu obrączkę.

 

Natomiast kobiety nierzadko liczą na nawiązanie trwałej znajomości, czy wręcz miłości. Miłości jak piorun sycylijski która narodzi sie w ciągu trzech dni i będzie niczym w baśni trwała do kresu życia. Takie współczesne wydanie Tristana i Izoldy, jako przeciwwaga szmirowatych melodramatów nadawanych w telewizji. Zatem, jeżeli na wczasach kobieta rzeczywiście szuka bajkowej miłości, a nie przygody erotycznej, to niech poczeka z wiążącymi decyzjami na koniec wczasów, aby sprawdzić, co zostanie z tej miłości po powrocie do domu. Jeżeli On naprawdę pokochał, to zrobi wszystko, aby odnaleźć swoją kobietę, nawet na końcu Polski. I przyjedzie. I będzie kontynuował znajomość. Brak kontaktów seksualnych  nie będzie dyskredytował kobiety w jego oczach. Jeśli patrzy on bowiem na kobietę poważnie, brak kontaktu liczyć się będzie na jej korzyść. Nasuwa sie bowiem nieodparty wniosek, że ona nie sypia z każdym przy byle okazji. A przy narodzinach tego prawdziwego uczucia ma to dość zasadnicze znaczenie.

 

Większość mężczyzn przebywających na wczasach również marzy o miłości takiej "dwutygodniowej", która urozmaici im dzień powszedni życia małżeńskiego. Podobnie jak większość samotnego lub samotnie mieszkającego męskiego personelu domów wczasowych polującego na samotne wczasowiczki z reguły te najładniejsze, lub "samotne" mamusie męczące sie z latoroślami i marzącymi o wieczorku tanecznym.

 

Zatem jeżeli z taką motywacją jedzie również kobieta celem przeżycia przygodnego romansu, lub poprawienia sobie samopoczucia to warto tylko pamiętać, że drogą kontaktów seksualnych zarazić się można nie tylko AIDS, lecz również bardziej "prozaicznymi" chorobami jak wirusowe zapalenie wątroby, cytomegalią, chlamydiami, kłykcinami kończystymi, rzęsistkiem pochwowym czy oklepanymi już kiłą lub rzeżączką. Z góry zakładamy, że kobieta decydująca się na "chwileczkę zapomnienia" zabezpieczona jest przed niepożądaną w tych warunkach ciążą.    

 

Przyczyny w poszukiwaniu " nowych  wrażeń " w związkach małżeńskich tkwią najczęściej w poczuciu, że układ partnerski został całkowicie wyeksploatowany i że konieczne lub pożądane byłoby wyzwolenie sie z niego. Odczucie takie są zwykle typowe dla około czwartego, a następnie siódmego roku małżeństwa. Istotną rolę w przebiegu tej fazy odgrywa współżycie seksualne, jeżeli dostarcza zbyt mało satysfakcji. Zdarza się wówczas, że jedno z partnerów lub obydwoje szuka zaspokojenia swoich potrzeb, w tym także zaspokojenia popędu seksualnego, poza małżeństwem.