SEKSUOLOG RADZI

Partnerzy

” Seksualność ( zdrowa lub dysfunkcjonalna) jest zbyt istotnym zagadnieniem,

aby pozostawić ją w rękach amatorów lub dyletantów ”.

Andrzej Depko  

COPYRIGHT 2016-2019

KONTAKT:

 

andrzej@depko.pl

Havelock Ellis

"Seks leży u podstaw życia.

Ania@depko.pl

Nigdy nie nauczymy się szanować życia, dopóki nie dowiemy się jak rozumieć seks"                          

Masochizm

Termin "masochizm" wprowadził do nauki słynny seksuolog Krafft-Ebing. Pierwotnie oznaczał on dewiację  seksualną, polegającą na osiąganiu satysfakcji seksualnej w wyniku cierpienia psychicznego lub fizycznego, zadawanego przez partnera lub samemu sobie zamiast albo w trakcie stosunku seksualnego. Spełnienie seksualne u osoby dotkniętej masochizmem uzależnione jest od podporządkowania się i uległości wobec partnera seksualnego. Poddanie się  przemocy drugiego człowieka sprawia, że zadawanie  przez  niego bólu fizycznego, upokorzenia lub poniżanie odczuwane jest jako rozkosz seksualna.

 

W późniejszym okresie psychoanaliza upowszechniła szersze pojęcie masochizmu dotyczące typu osobowości. Masochizm wiązany z osobowością, przekracza zatem granice seksualności człowieka i ujawnia bardzo złożone i różnorodne źródła swego rozwoju.

 

Symptomatologia masochizmu jest  niezwykle bogata. Jest ona łatwa do uchwycenia wtedy, gdy masochista (lub masochistka) odczuwa rozkosz w wyniku bólu i cierpień cielesnych. Zazwyczaj dewiant skłania wtedy swojego partnera seksualnego do zadawania mu bólu poprzez bicie, drapanie, krępowanie itp. Natomiast  może być bardzo trudna do uchwycenia, gdy masochista doznaje rozkoszy w wyniku cierpień psychicznych, takich jak lekceważenie go, poniżanie, upokarzanie, obrzucanie przezwiskami itp. Aby to osiągnąć, prowokuje celowo sytuacje konfliktowe z parterem. Ponieważ konflikty  między partnerami powstają i znajdują swój wyraz w ostrych "spięciach" najczęściej bez podłoża masochistycznego, dlatego ustalenie  go nie jest sprawą łatwą.

 

Nie wyjaśniono dotąd w jak dużej mierze dewiacyjne seksualne skłonności masochistyczne określają masochistyczny styl życia i masochistyczną osobowość. Nie  osiągnięto też jeszcze zgodności co do tego, w jakiej mierze "ogólne" cechy osobowości przyczyniają się do dewiacyjnego przejawiania się skłonności masochistycznych w sferze seksualnej.

 

Praktyki masochistyczne mogą być bardzo różnorodne, jednakże przeważnie przebiegają według ściśle określonego scenariusza uzgodnionego między partnerami przy czym każde odstępstwo od  niego nie jest mile widziane przez masochistę i wywołuje jego żywe protesty. Praktyki te mają wskutek tego charakter zrytualizowany a masochista osiąga rozkosz nie tylko z sytuacji istniejącej aktualnie, lecz także z antycypowanej zgodnie ze scenariuszem. Jest to więc forma  gry, w której istnieją ściśle podzielone role i scenariusze, oraz  gdzie elementy fikcyjne przemieszane są z rzeczywistymi, jednak skuteczność i fikcyjność sytuacji - mimo że jest silnie emocjonalnie przeżywana - tkwi zawsze w świadomości. Role mogą być bardzo różnorodne. Szczególnie upodobane przez masochistów są sytuacje, w których kobieta jest surową panią (domina), której niewolniczo są oni podporządkowani. Kobieta taka dręczy masochistę zanim pozwala mu na zaspokojenie seksualne. Formy dręczenia mogą być bardzo różnorodne. Najczęściej są one związane z metamorfizmem przejawiającym się w tym, że masochista w fantazji i w zachowaniu przejmuje określone role: służącego,  niewolnika, zwierzęcia (zoomimiczna, np. psa, któremu zakłada się obroże, konia, na którym się jeździ  itp.). Akty masochistyczne mogą też polegać na praktykach kopro-  i  urolagnistycznych wykonywanych na rozkaz  "pani", na przybieraniu roli dziecka, lub pazia, które jest "karcone" przez dumną panią, lub na pisaniu poddańczych listów do "pani". Praktyki masochistyczne autoerotyczne polegają na aranżacji sytuacji dręczenia przez wyimaginowanego partnera.

 

Znany psychoanalityk Eidelberg wyodrębnił wiele mechanizmów rozwoju i postaci masochizmu, wiążąc go z zaburzeniami identyfikacji z płcią,  wczesno - dziecięcymi doświadczeniami (np.  przeżycie przyjemności w trakcie kary fizycznej ze strony rodziców), z moralnym poczuciem małej wartości (wówczas masochizm jest odbierany podświadomie jako zasłużona kara i poniżenie). Tendencje masochistyczne badacz ten rozpoznawał w wielu oziębłych płciowo kobiet i u impotentów. Frustracja więzi z matką, poczucie winy wzbudzane przez rodziców  mogą sprzyjać rozwojowi tendencji masochistycznych.

 

Masochizm, zdaniem Murraya, w tym szerszym psychicznym znaczeniu, wiąże się z potrzebą szukania więzi z innymi ludźmi za cenę poniżania się wobec  nich, okazywania  uległości. Masochizm jest zatem formą szukania  spotkania  z ludźmi uzyskania  ich akceptacji nawet za cenę cierpienia. Ludzie tacy mają fatalistyczną wizję świata, pomniejszają swoją wartość, odczuwają przyjemność z powodu kary, bólu, choroby, niepowodzenia. Są w  kontaktach z innymi służalczy, bojaźliwi, bierni, prowokujący agresję skierowaną na siebie. Inni ujawniają agresję wobec własnego JA: wyrzekają się przyjemności, dyskredytują siebie, prowokują odrzucenie. Sami natomiast odrzucają przejawy życzliwości wobec siebie, doprowadzają do konfliktów w swych związkach partnerskich, sytuacji karania przez drugą osobę. Bardziej subtelną  postacią takiej masochistycznej postawy jest tzw. moralny masochizm, kiedy dana osoba poniża własną ocenę etyczną, traktuje siebie jako największego grzesznika, godnego jedynie  potępienia.  Wspomniane psychiczne cechy masochistyczne  mogą wiązać się z określonymi zachowaniami seksualnymi,  ale  niekoniecznie. Poziomy ujawniania się cech masochistycznych są różne od braku ich aż do najbardziej skrajnych form.

 

Można wyodrębnić następujące poziomy masochizmu:

 

- podporządkowanie się osobie partnera, połączone z samoponiżaniem się, poczuciem braku wartości w roli partnera, nastawieniem na  zaspokajanie wszystkich oczekiwań partnera przy rezygnacji z własnych  potrzeb;

 

-  ograniczenie  potrzeb masochistycznych do fantazji erotycznych, np. towarzyszących masturbacji, współżyciu seksualnemu. Okazało się, że 12% kobiet i 22% mężczyzn ma sado-masochistyczne fantazje seksualne;

 

-  realizacja potrzeb masochistycznych poza stałym związkiem małżeńskim. W tym przypadku najczęściej dotyczy to mężczyzn, którzy  realizują tego rodzaju  potrzeby przez kontakty z prostytutkami, tym czasem ich małżeńskie współżycie wolne jest od takich praktyk. Zdarza się również, że nawiązywane są romanse umożliwiające realizację potrzeb masochistycznych. Istnieje tu jakby rozdzielenie JA  między osoby partnerów seksualnych;

 

-  prowokowanie podświadome partnera do przejawów niezadowolenia, agresji. Zapewne wiele osób zetknęło się z określonym typem partnera seksualnego, który swoim zachowaniem prowokuje do agresywności mimo pierwotnie nie  odczuwanych takich potrzeb, odczuwają później zaskoczenie faktem, że nieoczekiwany z ich strony wybuch agresji u siebie spotkał się z niespodziewanie życzliwym przyjęciem i wyzwolił u drugiej osoby pozytywne reakcje seksualne;

 

-  prowokowanie partnera do sadystycznych zachowań seksualnych, mamy tu do czynienia z bardzo zróżnicowanymi oczekiwaniami i zachowaniami: i tak u jednych obserwuje się poszukiwanie surowych, karzących partnerów seksualnych, u drugich takich, którzy wprost będą zadawali ból w trakcie współżycia /psychiczny, fizyczny/, u jeszcze innych obserwuje się Zespół prowokowanej zdrady, koprolagnię, urolagnię, oddawanie osoby partnera komuś innemu i obserwowanie tego współżycia. Są również spotykane bardziej wyrafinowane formy masochizmu, w których zadawanie ran, kłucie, torturowanie są oczekiwanym bodźcem seksualnym.

 

U  niektórych kobiet ich tendencje masochistyczne (często nie uświadomione) wiążą się z powstaniem związków partnerskich z mężczyznami o sadystycznej, psychopatycznej osobowości, z przestępcami różnego rodzaju, z osobami w zaawansowanym stadium uzależnienia od alkoholu itp. Tego rodzaju mężczyźni potrafią silnie zauroczyć, czasem wręcz zniewolić, wzbudzić pożądanie, są oni bowiem uosobieniem silnych, bezwzględnych ludzi. Obserwacja wskazuje, że związki między osobami ujawniającymi  cechy sadystyczne i masochistyczne są bardzo trwałe i wzajemnie uzupełniające się. Z reguły nie szukają oni pomocy, porady  i dobrze czują się ze sobą, zaspokajając własne potrzeby. U wielu innych osób cechy sadystyczne i masochistyczne występują równolegle i ma miejsce wówczas  bardziej złożona konstelacja cech osobowości i więzi partnerskich.

 

McCary podaje, że masochizm (dewiacja) występuje u 2,5% mężczyzn i 4,6%  kobiet.